niedziela, 17 grudnia 2017

Wader daje radość.

     Jakiś czas temu na fb zobaczyłam, że Wader - Fabryka Zabawek szuka chętnych do pomocy przy rozwiezieniu zabawek po świetlicach w CZD w Warszawie. Zgłosiłam się, ale nie za bardzo przywiązywałam wagę, bo stwierdziłam, że pewnie się nie załapię. Przecież to duże miasto i będą setki chętnych. Gdy zadzwoniła do mnie Ksymena to byłam w takim szoku, że nawet zapomniała, że się zgłosiłam.  Dogadałyśmy szczegóły i okazało się ze termin jest idealny. 12.12 Mój miał wolne bo to Nasza rocznic ślubu więc stwierdziłam, że to będzie idealna randka. Niezapomniana i wyjątkowa. 
     12.12 odstawiliśmy dzieci jedno do babci drugie do szkoły i wyruszyliśmy ku przygodzie. Na miejscu czekała na Nas tona zabawek i masa radości. Towarzyszyła Nam Jula (niesamowicie miłą i ciepła dziewczyna) i Irmina, która jak ja zgłosiła się na fb. Wydawała mi się znajoma i wiecie co nic dziwnego, bo od jakiegoś czasu obserwuje jej blog Moja Dzieciolandia :-D Jak to się mówi: Świat jest mały :-D





















Zdjęcia wykonane przez rzecznika CZD

     

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Kolczyki u 4 latki?

               Moja córa od jakiegoś czasu usilnie namawia mnie bym przekuła jej uszy. Nie chcę, bo ma dopiero 4 latka, a po za tym boje się, że odziedziczyła po mnie uczulenie na wszelkie rodzaje metalu. Pierścionki i wisiorki mogę nosić tylko złote i srebrne. A kolczyki? Żadne. Generalnie jak tylko próbuje włożyć jakie kolwiek kolczyki puchną mi uszy.
               Córka nalegała, aż przyszło rozwiązanie wraz z kalendarzem adwentowym z Kauflanda. Naklejki imitujące kolczyki. Tak proste rozwiązanie, już zapomniałam o nim. Przecież sama będąc dzieckiem też takie nosiłam.    




        Jakiś czas temu wygrałam konkurs i dziś przyszła nagroda. Super spódnica. Uszyta  z miękkiej dresówki, mega kręcona. U Nas to podstawa :) do tego pani Szanka kids to super kobieta zamówiła specjalnie dla Nas materiał z Maszą i niedźwiedziem. Ciekawi jesteście pewnie wykonania? Jest super, widać wsadzone serce w uszycie. Spódnica jest perfekcyjnie skrojona i równiutko uszyta, widać wprawę i pasje szycia. Córka powiedziała, że jest piękna. Dziękujemy :D


















niedziela, 25 grudnia 2016

Jaka mama, taka córka :)

        W internecie roi się od sukienek typu "mama/córka" więc postanowiłam też coś nabyć dla siebie i Elizy na święta.  Tylko jak wybrać tą jedyną z pośród wszystkich ofert? W Naszym przypadku wybór był prosty, gdyż od dość dawna obserwuję fp Opaski Małych Księżniczek. Mamy od pani Beaty parę opasek więc nie bałam się zaryzykować zakupu.  I powiem Wam szczerze, że jak dostałam kiecki to się zakocham.  Materiał jest cudowny, mięciutki i rozciągliwy, a jednocześnie nie sztuczny, bo mogę go spokojnie dotykać. Jakość wykonania jest nienaganna, a wykończenia idealna. Eliza gdy zobaczyła swoją sukienkę od razu chciała się w nią ubrać, nie miał ochoty czekać do świąt. 
       Na pewno jeszcze zakupię nie raz coś u pani Beaty :) Polecam serdecznie i z czystym sumieniem Opaski Małych Księżniczek :)








 
       

piątek, 9 grudnia 2016

Kredki

        Moja córa uwielbia rysować. Oczywiście najlepszy kolor to różowy. Niektóre były już niezłe sfatygowane i nadawały się do wyrzucenia, ale w dzisiejszej dobie internetu wszystko może się przydać i wszystko da radę wykorzystać jeszcze raz. Usiadłam więc do lapka i przekopałam internet w poszukiwaniu najłatwiejszego przepisu na "nowe kredki".  I się nie zawiodłam.
        Łamiemy kredki. Wrzucamy do foremek (silikonowe, papierowe) na muffinki. wstawiamy do piekarnika na 5-10 min na 200 stopni. I gotowe.